Święte miasto Kambodży – Angkor Wat i Angkor Thom

Do Siem Reap w Kambodży ciągną pielgrzymki za sprawą opuszczonego miasta i kompleksu światyń Angkor Wat i Angkor Thom

We współczesnym języku khmerskim „Angkor” oznacza stolicę i święte miasto. Angkor to największe miasto wydarte kambodżańskiej dżungli, które nagle opustoszało i zniknęło na kilka wieków. Rozciąga się na powierzchni 1000 km², z czego 400 km² to same zbiorniki wodne. To jest powodem, dla którego tą ogromną przestrzeń należy pokonywać będąc zmotoryzowanym. Niektórzy wybierają rowery, inni tuk tuki; pewnym jest, że o własnych nogach daleko nie zajdziecie. Z kierowcą tuk tuka możecie się umówić bez problemu, jest ich na ulicach sporo, a hotele także zaproponują Wam pomoc. Z naszym kierowcą mieliśmy z jednej strony zabawną, a z drugiej tragiczną przygodę – poczytajcie tutaj

Angkor Wat

Największa, najważniejsza i najbardziej znana świątynia w kompleksie Angkor w Kambodży. Została zbudowana przez Surjawarmana II (1113-1150 n.e.) ku czci hinduskiego bóstwa Wisznu. Angkor Wat stała się także grobem króla Surjawarman II. Budowano ją 32-35 lat. Kompleks ma 2 km², a najwyższa z wież mierzy 65 metrów. Mury świątyni zbudowano z laterytu ze względu na jego dużą twardość. 

Angkor Thom

Ostatnia stolica imperium khmerskiego. Zbudował ją w końcu XII w. król Dżajawarman VII. Zajmowała teren 9 km² i w jej obrębie znajduje się wiele zabytków sztuki khmerskiej. Najważniejsze świątynie: Bajon, Ta Prohm, Preah Khan.

Bajon 

Świątynia buddyjska składająca się z 54 wież ozdobionych 216 (po cztery na każdej) wizerunkami Buddy Awalokiteśwary z charakterystycznym dla tego wcielenia smutnym uśmiechem. Prawdopodobnie Budda otrzymał tu twarz Dżajawarmana VII. Wyobraźccie sobie ten przenikliwy wzrok; macie wrażenie, że każdy Wasz ruch jest obserwowany. Prawdopodobnie to celowe działanie, poddani mieli czuć obecność swojego króla, każdy ich czyn był pod kontrolą. Bajon jest uważana za przykład szczytowej formy architektury khmerskiej.

Ta Prohm

Nazywana świątynią „Tomb Raidera” za sprawą Angeliny Jolie. W 2000 roku kręcono tutaj przygody Lary Croft. Jest to świątynia, w której najbardziej widać, jak bardzo natura wdarła się do Angkoru. Ta Prohm postanowiono pozostawić w jak najmniej naruszonym stanie, aby wystawić żywy pomnik historii. Zadbano jedynie o względy bezpieczeństwa. Dzięki temu możemy zobaczyć jak natura wdziera się w zabudowę. Potężne drzewa wyrastają z murów za nic mając ich strukturę. Konary przebijają się przez grube mury rozsadzając je, jest to doprawdy surrealistyczne wrażenie. Wokół ogrom pięknych rzeźb przeplecionych ze stosem bloków skalnych.

Preah Khan

Tymczasowa rezydencja Dżajawarmana VII podczas budowy miasta-twierdzy Angkor Tom. Na jej terenie znajduje się zagadkowy dwukondygnacyjny budynek w stylu podobnym do zabytków greckich.

„Najpierw zabili mojego ojca”

Zwiedzanie Ta Prohm i świadomość, że  po tych murach wspinała się Lara Croft zagrana przez Angelinę Jolie z pewnością jest ciekawostką wartą odnotowania. Niemniej chciałabym zwrócić uwagę, że „Tomb Raider” to  nie jedyny film, który może się kojarzyć z Kambodżą. Angelina w „Najpierw zabili mojego ojca” opowiedziała historię pisarki i działaczki na rzecz praw człowieka Loung Ung, która jako mała dziewczynka przeżyła reżim Czerwonych Khmerów. Opowieść pokazana jest z perspektywy kilkuletniej bohaterki. Film jest największą produkcją w historii Kambodży.  Większą część ekipy stanowili Khmerowie, na planie zagrało ponad 3,5 tysiąca khmerskich statystów. Główną bohaterkę odkryto w szkole dla biednej ludności Kambodży.

Na pokaz przybyli Jego Wysokość król Norodom Sihamoni i Jej Wysokość królowa matka Norodom Monineath, jak również Angelina Jolie, Loung Ung i Rithy Panh (utytułowany kambodżański producent i reżyser). 

__________

Średnica kompleksu Angkor to 80 km, czyli ogromna przestrzeń wymagająca sporych nakładów finansowych na prace konswerwatorskie. Biedny kraj z 6 milionami min przeciwpiechotnych powinien liczyć na wsparcie bogatszych krajów. W końcu miejsce to wpisane jest na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Informacje praktyczne:

BILETY

Kasy biletowe znajdują się 10 km od miasta Siem Reap. Bilety można kupić na 1, 3 lub 6 dni, odpowiednio za 20, 40 lub 60 dolarów. Uprawniają one posiadacza do zwiedzania wszystkich zabytków, a także do bezpłatnych wstępów do publicznych toalet. Są skrupulatnie sprawdzane na każdym kroku. Zwróćcie uwagę, czy stoicie w ogonku do właściwego okienka, ponieważ kasy podzielone są na sprzedaż wejściówek na określoną ilość dni. Jest tam dość tłoczno, gdyż każdy musi zapozować do zdjęcia (podobizna jest nadrukowana na bilecie). 

WSCHÓD SŁOŃCA W ANGKOR WAT

Bilety można kupić po godz. 16:30 dnia poprzedzającego zwiedzanie. Uprawniają one do zobaczenia zachodu słońca w dowolnym miejscu w dniu zakupu – jest to swego rodzaju bonus. Osoby wybierające się na wschód słońca powinny zadbać o zakup dzień wczesniej, dzięki czemu unikną kolejek i cel ich porannej pobudki zostanie spełniony.

OBIAD

Przed większością świątyń znajdują się stoiska z jedzeniem, napojami, kapeluszami, innymi drobiazgami. Musicie się liczyć z cenami iście kosmicznymi, dlatego warto zadbać wcześniej o prowiant i wodę. Wasz kierowca tuk tuka (jeśli na tuk tuka się zdecydujecie) będzie na Was czekał na parkingu przed świątynią; możecie zostawić mu plecaczek z jedzeniem. Na lunch kierowca Was zawiezie do restauracji/baru, jeśli tylko wyrazicie taką chęć. Pamiętajcie, aby mieć ze sobą gruby portfel, naprawdę jest drogo (choć niewykluczone, że tylko nasz kierowca pomyślał, że jesteśmy chodzącym bankomatem). Czytałam, że niektórzy prosili swoich kierowców o drobne zakupy na stoiskach (cena dla lokalsa, a nie turysty).