dzień 7 – Pola Flegrejskie i Monte Cassino

Solfatare Volcano

W planie mieliśmy wspinaczkę na szczyt Wezuwiusza, ale niestety z uwagi na pożary trasa turystyczna została zamknięta. Zaproponowano nam Pola Flegrejskie, a konkretnie Solfatare Volcano. 

Znajdujący się na Polach Flegrejskich największy wulkan w Europie niebezpiecznie mruczy od połowy XX w. W jego kalderze mieszka dziś blisko 360 tys. ludzi. Strach pomyśleć do jakiej tragedii mogłoby dojść, gdyby pomruki zamieniły się w coś groźniejszego. W dodatku leżący nieopodal Neapol to metropolia 3 milionów mieszkańców. Zawsze zastanawiałam się dlaczego ludzie osiedlają się w takich miejscach, ale gdyby mnie ktoś dziś powiedział, że tereny kopalniane znajdujące się pod moim domem pociągają za sobą ryzyko pochłonięcia wszystkiego, co stoi na ich terenie czy wyprowadziłabym się do innego miasta? Przeniosła dziecko do innej szkoły, zmieniła pracę, opuściła rodziców? Nie tak łatwo wykorzenić przyzwyczajenia. Oswojenie zagrożenia daje namiastkę spokoju. 

Tak oto znaleźliśmy się w samym środku krateru. Stanęliśmy  u wrót piekła – Solfatare Volcano z dużą liczbą solfatar i fumaroli, czyli miejsc gdzie spod ziemi wydostają się wulkaniczne wyziewy. Miejsce jest także aktywne sejsmicznie, z charakterystycznym zapachem siarki.

Starożytni wierzyli, że to właśnie tutaj znajduje się wejście do siedziby boga ognia – Wulkana.

 

Nekropolia na Monte Cassino

Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino – nekropolia polskich żołnierzy poległych w bitwie w okresie od 11 do 19 maja 1944 roku jest usytuowany na szczycie góry, z której kilkumitowym spacerem możena dotrzeć do klasztoru. Spoczywa na nim 1052 poległych żołnierzy Rzeczypospolitej wszystkich jej wyznań: katolików, grekokatolików, prawosławnych, protestantów, żydów i mahometanów  w większości wyprowadzonych przez gen. Andersa z “nieludzkiej ziemi”, z sowieckich obozów koncentracyjnych Gułagu. Cmentarze żołnierzy innych narodowości poległych w bitwie znajdują się w okolicach miasta Cassino.

18 maja 1944 r. po niezwykle zaciętych walkach 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Władysława Andersa zdobył wzgórze Monte Cassino  wraz z ze znajdującym się na nim klasztorem. W bitwie zginęło 923 polskich żołnierzy, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych. W mieście można zajrzeć do multimedialnego muzeum, po którym oprowadza polskojęzyczna przewodniczka. Dośc zabawne była sytuacja, kiedy na dźwięk hejnały z Wieży Mariackiej zaczęła opowiadać nam legenę o postrzelonym w gardło hejnaliście (chyba polskim wycieczkom można tego oszczędzić).

Myśląc o żołonierzach, którzy polegli nie sposób zadać sobie pytania: zwycięzcy, czy zwyciężeni?