Miło Cię widzieć na moim blogu. Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej, a jeśli jesteś tu po raz pierwszy już wyjaśniam, czego możesz się spodziewać.

Opowiadam o świecie i ludziach, którzy w nim żyją.

Czyli trochę o Tobie i o mnie.

Znajdziesz tu artykuły o delikatnych relacjach między kobietą i mężczyzną, wyzwaniach przed jakimi stawia nas życie, naszych ograniczeniach, sile motywacji. Zahaczam lekko o publicystykę i kulturę. 

Wyznaję zasadę, że sami kreujemy świat, w którym żyjemy. Rzeczywistość jest taka, jak ją postrzegamy. Widziałam biednych, ale szczęśliwych ludzi. Spotkałam dobrze sytuowanych i rozgoryczonych obywateli świata.

Głównym problemem współczesności jest pokazywanie innym ulepszonej wersji siebie, przyodzianej w maski. Przeglądanie się w cudzych opiniach na nasz temat częściej potrafi zdołować, niż dodać skrzydeł. Dlaczego tak bardzo nasze poczucie wartości jest w bezpośredniej relacji z akceptacją spoza nas? Jeśli to, co w nas cenne mamy na pokaz, dowodzi, że tak naprawdę tego nie mamy.

Podzielę się z Tobą także relacjami z backpackerskich podróży.

Opowiem o życiu i zwyczajach mieszkańców Azji Południowo-Wschodniej. Poznam Cię z ciekawymi ludźmi, których historie mnie wzruszyły (albo wkurzyły). Pokażę świat inny od naszego, poruszający, budzący refleksję, a czasem niezrozumienie. Zanurzę w różne formy praktyki duchowej i religijnej. Przybliżę zagadnienia związane z buddyzmem, uchylę drzwi świątyń, opowiem o życiu mnichów buddyjskich, głównie tych, których zdarza mi się gościć (sympatyzuję z Katowickim Ośrodkiem Zen Kwan Um).

A potem wsiądę na motocykl, a Ty poczytasz o zmaganiach niemłodej już pani w skórzanym wdzianku. Bo ujeżdżanie cruiser’a (Panie Boże uchowaj mnie od ścigaczy) na polskich drogach, na motocyklu o ograniczonej mocy, bywa wyzwaniem. I dobrze, może dzięki temu jeszcze kilka artykułów uda mi się stworzyć, zanim mnie złożą w tekturowe pudełko.