O mnie

 Żaneta. Kobieta spełniająca się.


Średnio co dwa lata ma nowy pomysł na siebie. Dziś pisze bloga, a jutro..? Kto ją tam wie.

Przepojona energią i dynamizmem (wybucha kilka razy dziennie). Chciałaby powiedzieć, że bycie TU i TERAZ jest jej receptą na szczęście, ale skłamałaby. Nieustannie chce być TAM. I jeszcze TAM.

Lubi gotować (jeśli nie musi) i musi sprzątać (choć w zasadzie nie lubi). Nie znosi porannego wstawania, wizyt u mechanika, słodyczy (one niestety lubią ją). Spełniła marzenie o byciu aktorką (kilka lat grała na scenie chorzowskiego teatru). Kura domowa (tylko jej wolno tak o sobie mówić) z pokaźnym dorobkiem w korpo. Największa siła i moc wstępuje w nią po odpaleniu silnika motocykla. Zanim jednak oswoiła bestię uroniła kilka łez. No dobra, rzuciła sporo przekleństw, ale jednak to łzy bardziej kobiecie pasują. Jest uzależniona od kawy i adrenaliny. Doprowadza do końca każde przedsięwzięcie, którego się podejmuje. Z jakim skutkiem? Różnym.

_______

Chcesz być na bieżąco? Zajrzyj na Fanpage